eF&Jot blogg

23/05/2008

neverending story

Opublikowane jako: Bez kategorii — Tagi: — admin @ 16:01

Od ponad godziny próbowałam uśpić Franka. Jula zasnęła od razu:

Franek natomiast postanowił robić matkę swą regularnie w balona i gdy tylko ona przekonana była, że Bąbel śpi, strzelał do niej promienny uśmiech, czym, mimo złości, powalał ją na łopatki…

p.s. Po godzinie i 11 minutach opisywany wyżej Fran wreszcie zasnął (i wcale nie udawał)! ufff

Brak komentarzy »

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz

Oparte na WordPress