weekend u dziadków
niedziela, czerwiec 8th, 2008Pojechaliśmy na weekend do dziadków Basi i Wojtka oraz prababci Romy z nadzieją, że spędzimy dwa dni w ogrodzie na trawce od rana do wieczora. Niestety pogoda po raz kolejny pokazała figę z makiem, ponieważ w ogrodzie udało się nam spędzić ok 3 godziny. Oto kilka zdjęć z tego krótkiego aczkolwiek bardzo sympatycznego pobytu wśród zieleni.
A oto “córeczka tatusia” w tenisowej sukieneczce (a dodam, że dla tatusia tenis to cały świat-oczywiście poza nami ;-)).
A oto “synuś mamusi”





