eF&Jot blogg

28/09/2008

kto to?

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 19:21

Do którego z Bąbli podobny jest osobnik na zdjęciu ? Proszę o odpowiedzi w komentarzach :-)

przyszłość

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 19:19

Tata już teraz postanowił powoli spełniać swoje marzenie dotyczące sportu uprawianego przez F. i J. :-)))))

26/09/2008

Franek

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 08:53

25/09/2008

hasełka

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 09:57

- Jula, wracaj!

- Jula, nie wolno!

- Franek, tam nie!

- Franek, zostaw!

- Jula, gdzie idziesz?

- Franek, zawracaj!

- Jula, nie bierz tego do buzi!

- Franek, nie ruszaj!

Oto najczęściej stosowane u nas ostatnio zwroty :-) . Dzieci są wszędzie, w każdym kącie mieszkania a najczęściej tam gdzie nie powinni czyli np przy butach w przedpokoju ;-). Jakby ktoś miał chwilę wolnego czasu i nie mialby co z nim zrobić to zapraszamy serdecznie !!!! ;-)

19/09/2008

Hurrraaa!

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 08:59

Witaj Tymku na tym świecie :-) !!!!! Gratulacje Aguś i Olku!!!! Martynko, gratulujemy ślicznego braciszka!!!!

18/09/2008

zajęcia

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 19:19

Miśki mają swoje ulubione zajęcia ostatnio i są to zupełnie różne zainteresowania. Julka Explorator wędruje po mieszkaniu i poznaje nowe przedmioty i kształty. Jest zachwycona a ja razem z nią bo jest spokój. Niestety nadszedł czas na usuwanie większości rzeczy z poziomu małej Odkrywczyni.

Franio natomiast pasjonuje się staniem a raczej gibaniem się we wszystkie strony kurczowo trzymając się szczebli bądź swej Rodzicielki. Mam wrażenie, że gdyby tylko mógł, spałby też na stojąco ;-) .

17/09/2008

poranki

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 18:55

Uwielbiam rano a właściwie to raniutko wchodzić do pokoiku Bąbli i widzieć te uśmiechnięte na mój widok buźki. Maluchy dostają śniadanko jeszcze w łóżeczkach (to się nazywa życie! ;-)). Kolejnym punktem programu jest ubieranie i przewijanie. A potem już tylko zabawa, zabawa, zabawa! :-)

A to piękna Juleczka w najnowszym nabytku mamusi - kamizeleczce.

I mama z Bąbelkami.

16/09/2008

zabawki

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 19:23

Jako niedoświadczona w niektórych aspektach wychowania niemowląt matka, nie wpadłam wspaniałomyślnie wcześniej na to, że dzieciom należy chować część zabawek i następnie co jakiś czas wymieniać “zestawy” rozrywkowe swych Latorośli. Jako, że Bąble nudzą się niemiłosiernie szybko i regularnie, muszę chyba zebrać zabawki i podzielić je na poniedziałkowe, wtorkowe itd. Dziś sprezentowałam Penetratorom lokomotywę, która gra (aż uszy trzeba zatykać) i świeci (aż oczy trzeba mrużyć), i na dodatek jeździ sama (jeśli nie jest akurat unieruchomiona łapką Julki). Maluchy zachwycone, matka zadowolona i wszyscy są kontent…aż się znowu znudzi ;-).

15/09/2008

brrrr

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 21:17

Ło rany, pogoda ohydna ale najbardziej nie podoba mi się w niej to, że jest zimno-brrrr. Kiedyś (czyli zanim Bąble postanowiły wyjść na ten cudowny, pełen harmonii i miłości bliźniego świat) nawet lubiłam taką aurę. No bo jak to miło zagnieździć się w cieplutkim łóżeczku, przykryć się polarowym, milusim kocykiem, zrobić sobie pyszną herbatkę i zaczytać się w ciekawej książce! Teraz jednakże zdecydowanie pogoda dzisiejsza wzbudza we mnie niepokój związany z:

- znacznie krótszymi niż dotychczas spacerami, co z kolei skutkuje wydłużeniem czasu spędzanego w domu i stawaniem na głowie w związku z zapewnieniem rozrywki swym Latoroślom;

- opatulaniem Pociech w tryliony ubranek RAZY DWA gdy wychodzimy na spacer;

- siódmymi potami oblewającymi mnie po zapatuleniu Pociech w kolejne warstwy ubranek (człowiek spocony i wystawiony na działanie niskich temperatur ryzykuje przeziębieniem);

- niemożnością spożywania posiłku przez Potomstwo na spacerku.

Niestety nie mam wyboru-jedyne, co mi pozostaje, to pogodzić się z zaistaniałą sytuacją pogodową i stawić temu wszystkiemu czoła.

14/09/2008

zakupy

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 17:36

Obiecałam sobie kiedyś, że Maluchy nie będą z nami jeździć do galerii i innych hiperów na zakupy. Dotrzymałam słowa do dnia dzisiejszego, ponieważ dzisiaj właśnie pojechaliśmy do jednego z takich miejsc pod pretekstem wypróbowania nowych fotelików. Uwielbiam, kocham wręcz kupować Bąblom ubranka więc zaliczyłam obowiązkowo H&M a także kilka innych małych rajów dla “zakupoubraniodladziecioholiczki” ;-). Franio i Julka oczarowani byli światełkami, światłami i ruchem w galerii-byli bardzo dzielni i cierpliwi dla swojej Matki Jedynej, która znikała im z oczu na jakiś czas co chwilę.

Jula u babci na kolanach

Franio w trakcie zabawy z piłką

Nowsze wpisy »

Oparte na WordPress