Archive for wrzesień 9th, 2008

ledwo…

wtorek, wrzesień 9th, 2008

Ledwo żyję (właściwie to żyjemy). Praca zawodowa to pikuś w porównaniu z tym, co fundują nam nasi potomkowie. Orka, orka, orka od wczesnego rana (6 rano to norma) aż do wyczekiwanej cały dzień 19. Niech mi nikt nie mówi, że wychowywanie takich maluchów to nic bo nie wytrzymam. Zamiast być coraz lżej, jest coraz gorzej. Chciałabym mieć 4 ręce i oczy z tyłu…chyba napiszę już list do Św.Mikołaja.

pokój

wtorek, wrzesień 9th, 2008

Dziś urządziliśmy wreszcie pokój Bąbli. Między łóżeczkami jest materac z naszego byłego :-( łóżka bo nie mamy na razie co z nim zrobić więc wymyśliliśmy, że przyda się jako podłoże treningowe ;-).

Kącik Frana:

Kącik Julki: