różne
W domu, żeby nie powiedzieć brzydko, wszechobecny bałagan i demolka ale za to jakie Bąble zadowolone
Dziś otrzymalismy dostawę zabawek od Emilki- dziękujemy baaardzo
. Hitem okazało się grająco-świecące pianinko, które doprowadza po 10 minutach grania “Old MacDonald had a farm” rodziców do szału
ale czego nie robi się dla świętego spokoju ;-).
Frania ulubioną czynnością ostatnio jest obserwowanie świata przez okno.
W koszyczku została już tylko piłeczka (reszta wala się po całym mieszkaniu i o czywiście bynajmniej nie jest to zawartość tego malutkiego koszyczka ;-))
Oprócz zabawy dużo spacerujemy
Franciszek stoi? Wow! Już pewnie obchodzi meble dookoła?
Komentarz od Lila — 05/10/2008 @ 20:00
Mama Emilki zachwycona brakiem pianinka na stanie


A balagan bedzie gorszy z dnia na dzien!
Ja to Cie zawsze na duchu podtrzymam, co?
Ale wystarczy spojrzenie w te dwie pary cudownych oczu i wszystko mozna wybaczyc… niestety
Komentarz od Asia — 06/10/2008 @ 15:01