eF&Jot blogg

06/01/2009

już lepiej

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 20:46

Już lepiej ze mną, z nami aczkolwiek wesoło nie było. Zasmarkane święta a potem kaszlejący Sylwester (ha,ha-jaki Sylwester???) i takiż perwszy dzień Nowego Roku. Niekończące się przeziębienie dzieci, przybierające różne postacie, okropna pogoda i zamknięcie w mieszkaniu przez x dni (z małymi przerwami) dało mi w kość. Acha, zapomniałam wspomnieć o moim przeziębieniu, kilku nieprzespanych nocach itd. itp. Ale na szczęście już jest lepiej. Może dlatego, że choróbsko powoli bo powoli ale odchodzi a i temperatura za oknem ma być nieco wyższa. Jakoś trzeba przetrwać do wiosny ;-) . Żal mi dzieciaków, które kilka dobrych dni spędzić musiały w dwóch pokojach z kuchnią. Dzielne były i nie żaliły się aż tak bardzo. Na mnie w każdym razie takie zamknięcie i odcięcie od świata bardzo źle wpływa. No ale już staram się optymistycznie patrzeć w przyszłość. A oto Bąbelki łobuzujące któregoś dnia w kuchni:

Oparte na WordPress