:-)
Jest fajnie. Dzieci zdrowe. Przyjemny weekend przed nami. Chmury w mojej głowie rozgonione. Bąbelki szaleją. Franio prawie chodzi sam. Julcia też robi duże postępy ale jeszcze troszkę jej potrzeba czasu żeby samej chodzić. Jest za to “do przodu” jeśli chodzi o spryt i inteligencję (co oczywiście nie oznacza, że Franio jest mniej inteligentny
). Sama nakłada i zdejmuje kólka na/z badyl/a. Dopasowuje kształty do form w swoim ulubionym domku a następnie wyciąga klocki ze środka. Robi papa, klaszcze, tańczy, pokazuje różne rzeczy, o które ją zapytamy. Jest coraz fajniej, co nie oznacza, że łatwiej
.
Dzieci ząbkują-Juli właśnie rosną dolne czwórki (w sumie ma 10 ząbków) a Franiowi rosną górne jedynki (jest dumnym posiadaczem 6 ząbków). Poza tym każdego dnia jedzą coś nowego, dorosłego i radzą sobie z coraz większymi kawałkami.
Miłego weekendu! ![]()
styczeń 9th, 2009 at 23:40
Nie wiem komu naleza sie wieksze gratulacje - Julci i Franiowi za postepy czy Mamusi za dobry humor i optymistyczny wpis. Wiec gratulujemy wszystkim i pozdrawiamy cieplo w ten piekny zimowy wieczor!