Archive for marzec, 2009

wyścigi

wtorek, marzec 31st, 2009

pogadanki Frania

sobota, marzec 28th, 2009

Franio ostatnio duuużo mówi (oczywiście w tylko sobie znanym języku ;-) ). Oto fotorelacja z kolacyjno-kaszkowej pogadanki Frania na temat minionego dnia:

 

wieczorne ablucje

sobota, marzec 28th, 2009

Bąbelki uwielbiają się pluskać w wanience. Zawsze gdy nadchodzi koniec kąpieli w domu rozlega się wrzask i lament… .

A odchodząc nieco od tematu - czy u Was też dziś czuć było wiosnę ? :-)

 

am am

piątek, marzec 27th, 2009

Bardzo Was proszę moje blogowe przyjaciółki o podzielenie się ze mną Waszymi doświadczeniami dot.jedzenia/karmienia 17-miesięcznego bobasa. Podsuńcie mi proszę jakieś pomysły na, Waszym zdaniem, smaczne i zdrowe dania bo mi inwencji zabrakło. Z góry dziękuję :-)

szczęśliwi

czwartek, marzec 26th, 2009

Za oknami coraz cieplej. Teraz już czuć, że wiosna tuż tuż! A skoro cieplej to trzeba nowe odzienie wyjściowe skompletować bo to z jesieni jakieś takie małe :-) .

Najważnejszą wiadomością jest ta, że JULA CHODZI !!!! Chodzi wzdłuż pokoi, nawet progi przechodzi. Nie wiecie jakie to ogromne szczęście widzieć Ją, jak stawia te koślawe jeszcze ale jednak, kroczki! Kiedy zaczęliśmy rehabilitację 4,5 miesiąca temu, bałam się,że ten moment nastąpi nie wiadomo kiedy. A tu nagle, jakby z dnia na dzień, Dziecko zaczęło tuptać. Teraz musimy tylko podszlifować technikę i heja na spacerki na piechotkę :-) ! Nic się w takich momentach nie liczy, tylko to, że nasza Bąblinka dogoniła Frania i inne dzieciaki!

Dłużej pisać nie będę, ponieważ właśnie zaczyna się Dr House a ja do fanek tegoż serialu należę i nie przegapię żadnego odcinka ;-)

wiosna???

sobota, marzec 21st, 2009

Wpisu z okazji pierwszego dnia wiosny nie będzie, ponieważ wiosny ni widu ni słychu.

ciasteczka owsiane

piątek, marzec 20th, 2009

Jakiś czas temu wypróbowałam ten przepis z książki kucharskiej dla dzieci. Od tego czasu robię je regularnie bo zajmuje to dosłownie kilka minut plus pieczenie w piekarniku. Kiedy ktoś chce coś słodkiego wystarczy takie zdrowe ciasteczko. Polecam Wam i Waszym dzieciom :-)

Składniki:

2 szklanki płatkow owsianych,1 szklanka rodzynek albo innych suszonych owoców, drobno posiekanych, 3/4 szklanki pestek slonecznika, 1/2 szklanki pestek dyni, 1/3 szklanki miodu lub syropu klonowego, 1/3 szklanki oliwy, cynamon, sezam

Płatki zalać niewielką ilościa gorącej wody tak by zmiękły i całkowicie ją wchłonęły. Miód i oliwę zmiksuj i dodaj do płatków. Dodaj pozostałe składniki i ugnieć jak na tradycyjne ciasto. Masa powinna być gęsta i lepka. Ufromuj w dłoni ciasteczka i ułóż na wysmarowanej tłuszczem blasze. Piecz ok 30-40 min w 175 stopniach. Powinny być delikatnie przyrumienione. Oczywiście można dawać różne płatki i różne suszone owoce i ziarna.

Ja dziś dodałam tylko rodzynki, pestki z dyni i słonecznika. Mówię Wam pyyyyyycha! A jakie zdrowe! 

kolor

piątek, marzec 20th, 2009

Nadal pozostałam przy rudościach, mam tylko inny odcień. Kilka pasemek blond zupełnie zmieniło poprzedni kolor. Czuję wiosnę :-) !

działamy

czwartek, marzec 19th, 2009

Jula daje się nam ostatnio we znaki. Zastanawiamy się czy przypadkiem nie będzie potrzebna pomoc Superniani ;-) . Na razie Jula sama postanowiła zapoznać się z wyżej wspomnianą i na razie nie bezpośrednio. Czy to możliwe żeby 16 miesięczne Dziecię wykazywało już cechy i zachowania dwulatka??? Proszę bardziej doświadczonych o informacje :-)

Drzemka

czwartek, marzec 19th, 2009

Oto jaki widok zastałam wczoraj po spacerku gdy przyszłam po chwili do pokoju :-)