brum brum
Do niedawna posiadaliśmy jedno takie cudowne autko i … to był błąd. To znaczy błędem było, że jedno
. Emilka nasza kochana pożyczyła nam na szczęście drugi model. Wybawiła nas tym samym od ciągłych kłótni o to kto w danym momencie ma jechać. Teraz Bąbelki rajdują po całym domu. Jula na zdjęciach ma smutna minkę bo ona jeszcze nie potrafi sama odpychać się nóżkami i płacze głośno kiedy chce sie przemieścić. Jula małą wymuszaczką jest tak przy okazji
. Rodzice się nie dają choć czasem ciężko jest ale nie możemy przecież wychować potworka na własnym podwórku ;-).