egzamin
W weekend miałam egzamin z dawania sobie rady samej, bez M., ponieważ pojechał do Warszawy w sprawach służbowych. Bałam się okropnie bo nigdy jeszcze nie byłam zupełnie sama z Bąbelkami w nocy a oni potrafią czasami właśnie wtedy dać czadu. Zdałam owy egzamin, nie było tak źle jak się spodziewałam. Ale szczerze mówiąc to wolałabym jak najmniej podchodzić do takich “egzaminów” ![]()
Dzielna Mamusia

P.S. 7 sierpnia (dzień polskiej premeiry) lub w okolicy to Ty zostawiasz Męża i idziemy do kina na My sister’s keeper
Komentarz od Asia — 28/04/2009 @ 12:14
oczywiście, że idziemy
!
Komentarz od gomi — 28/04/2009 @ 18:45
super blog, bardzo fajnie sie czyta! Mimo trudnosci bije od ciebie jakas taka radosc, dzieciaki sliczne!
Komentarz od mama_julka — 29/04/2009 @ 11:59