spacerki
Dzieci dziś rano, bo tylko o tej porze dnia da się wyjść na dłuższy spacer, biegały i szalały na wyspie Bolko z tatą.

Julcia dorwała kawałek kredy i slicznie rysowała na ścieżce.

A tutaj przerwa na kompocik z truskawek…szkoda, że już się kończą te pyszne owoce i znowu trzeba będzie czekać prawie rok.
