Archive for sierpień 12th, 2009

stres

środa, sierpień 12th, 2009

Udziela mi się już stres związany z powrotem do pracy i bynajmniej nie praca jest jego powodem. Kończy się chyba jeden z najważnejszych etapów w moim życiu, czas z dziećmi. Smutno mi troszku (a tak naprawdę to baaaardzo), że to już koniec. Teraz nasze życie będzie przypominało galop - praca, dzieci, praca, dom, dzieci, praca itd. Jakoś będę musiała się przyzwyczaić. Najgorzej będzie na początku.

Poza tym, kolejnym stresogennym czynnikiem w moim życiu, jest fakt, że Jula za Chiny Ludowe nie chce beze mnie zostać w Akademii Szkraba. Ryczy, wyje, wpada w histerię, spazmy. KOSZMAR!!! Mam wrażenie, że przechodzi okres maminy i niestety zbiegło się to z koniecznością zostawiania pod opieką innych osób poza mamą, tatą, dziadkami, Asią. Franio natomiast “ma gdzieś”, że mama wychodzi i jej nie ma. Spokojnie bawi się ze mną i beze mnie. Próbujemy cały czas. Teraz zaczęła się największa “rzeźnia” bo wychodzimy i zostawiamy ją na dłuższy czas. Nie muszę chyba pisać, co dzieje się z moim sercem i żołądkiem w tym czasie…