witaminki, witaminki …
Kiedy tylko za oknem powiało jesienią, Matka wyciągnęła z piwnicy sokowirówkę i od razu zrobiła pyszny, witaminkowy soczek
.
Jak widać smakowało :-))))))
Piękny widok!
Następnie postanowiła Matka zdrową kolację przygotować a przy okazji dokształcić Córę. Papryki były hitem wieczoru (nie myślcie tylko, że dziecko po raz pierwszy paprykę na oczy zobaczyło!).
Chcecie spróbować?
Oprócz papryk, składnikami kolacji były również, jak widać, bataty, cukinie i zwykłe ziemniaki, cebula, czosnek. Wszystko zalać olejem, doprawić i do piekarnika. Aromat podczas pieczenia niezwykły! Smak niepowtarzalny!
Śliczna jest! Blond włosy, wielkie niebieskie oczy….wow.
Komentarz od Lila — 30/09/2009 @ 10:32
Gosiu podziwiam za gospodarność.Ja przy moich chłopcach to nic nie mogę zrobić.
Pozdrawiam!
Komentarz od Asia(trojaczki) — 13/10/2009 @ 12:52