aniołki
piątek, październik 30th, 2009Piękne prawda? Dzięki Gosiu
!!! W domku od razu jakoś tak przytulniej.
Piękne prawda? Dzięki Gosiu
!!! W domku od razu jakoś tak przytulniej.
Dzięki Gosiu za podsunięcie pomysłu na masę solną!!! Zabawa była świetna!
W piątek wieczorem Franio marudził i marudził. Choć próbowałam na wszystkie sposoby to i tak nie dałam rady go uspokoić. Przez myśl przemknęło mi, że może źle się czuje. No i masz! Chory, ledwo żyje, płacze bo boli, nie śpi swym snem jak skała. Dopadło go to, czego się obawiałam - zapalenie krtani. Na szczęście udało się szybko znaleźć, dzięki licznym znajomym, pielęgniarkę, która będzie przez 5 dni przychodzić do domu aby zrobić Franiowi zastrzyk. Na szczęście, dzięki pomocy kilku osób, nie musimy iść na L4 bo ja trzy razy w tygodniu wcześnie zaczynam ale też bardzo szybko kończę pracę. Uff!
Jedyny problem to jak tu zabawić cały dzień Julę, która jak na razie jest okazem zdrowia i nie za bardzo rozumie, że nie możemy wyjść na spacerek. Ponieważ uwielbia wszelkiego rodzaju prace plastyczne, malujemy farbami obrazki, butelki itp., wycinamy i kleimy papier kolorowy do różnych kształtów, lepimy z ciastoliny przeróżne kształty. Tylko, że chciałbym jeszcze czymś nowym ją zająć. Czy macie jakieś pomysły? Co sprawdza lub sprawdzało się u Was w zabawach z dwulatkami?
Kiedy dzieciaki zasypiają, mam tak dość,że nawet nie mam siły na bloga
. Stąd taki przestój. Postaram się naprawdę….
A oto Krasnale i ich ulubione “zabawki”
Najpiękniejszy uśmiech na świecie!
Razem
Franko telefonista
Jula dziś po raz pierwszy miała kucyka na głowie. Nastał wreszcie ten piękny dzień
Prawda, że śliczna?