wigilia 2009
Wiem, wiem, pierwsze zdjęcia nie są bynajmniej wigilijne ale po prostu musiałam uwiecznić swoją fryzurkę świąteczną
Taaaka wielka choinka stoi u Dziadków w O. Dzieciaki w przeddzień wigilii nie mogły się nadziwić i nacieszyc tak ogromnym drzewkiem!
A tutaj już przygotowania do wigilii u w/w Dziadków.
Franio oczywiście, jak to facet, miał gdzieś przygotowania i beztrosko się huśtał
Tak głośno krzyczeli “amu” , co oznacza “jeść”, że barszczyk rozlał się prawie na stół wigilijny
Po pierwszej naszej wigilii, wsiedlismy w autko i pojechaliśmy do Dziadków do G. na drugą wigilię.
Prezenty pod choinką zrobiły duże wrażenie na Dzieciakach. Nie mogli się zdecydować od czego zacząć….
grudzień 28th, 2009 at 14:25
O ja! Zaszalałaś! Odważnie, super :))))
Julii pięknie w tych spineczkach.
Śliczne masz dzieciaki!