eF&Jot blogg

17/04/2010

sezon zoologiczny otwarty

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 20:52

 Tak małe dzieci, jak nasze, nie rozumieją, co się teraz dzieje. Nie znają jeszcze tak ogromnego smutku i rozpaczy, która ogarnia w obliczu tak okrutnej tragedii. Serce mi się ściska gdy pomyślę, że już za jakiś czas zrozumieją te uczucia i ich świat nie będzie już tak kolorowy jak jest teraz… .

Poszliśmy dzis z nimi do zoo. Pierwszy raz w tym sezonie. Było cudownie. Reakcje na zwierzęta, które znaja tylko z książeczek, były niesamowite.

Wypożyczyliśmy specjalny wózek aby dzieciaki mogły odpocząć pomiędzy jednymi wybiegami a drugimi.

Na pierwszy rzut poszły małpy. Piski i zachwyt były ogromne. Małpki jeszcze zamknięte, były bardzo zainteresowane dwójką ciekawskich dzieciaków.

Spełniło się marzenie Frania o spotkaniu oko w oko z “kotkiem” :-)

Goryle również zamknięte były w swoim mieszkanku więc mogliśmy je zobaczyć z bardzo bliska. Nie powiem, przeraziły nas te ogromne, monstrualne wręcz zwierzęta.

Chwila odpoczynku w powozie :-)

W naszym zoo jest kilka przefajnych i bezpiecznych placów zabaw (nie ma obawy, że w piasku znajdziemy psie fekalia ;-) ). Będziemy tam chodzić regularnie bo  miasto nie oferuje niestety placów tego typu.

Na koniec przesympatyczne żyrafy :-)

Komentarze: 3 »

  1. ooo, slynne zoo z Twoich opowiadań.
    Ach, pieknie tam! Mam nadzieje, ze uda nam się ta spotkać :)

    Komentarz od Lila — 17/04/2010 @ 21:36

  2. Bardzo lubię opolskie zoo. I może znów się niebawem do niego wybierzemy- planujemy spędzić w Opolu pierwszy majowy weekend.
    Place zabaw też są tu fajne. I w ogóle Opole to fajne miasto- wciąż bardziej jestem opolanką niż krakowianką, chociaż powoli staż mieszkania w Krakowie staje się dłuższy…

    Komentarz od dsmiatek — 17/04/2010 @ 22:51

  3. Och, jak patrze na zdjecia to sobie mysle, jak ja dawno nie bylam w opolskim zoo i na wyspie Bolko…za moich czasow zoo tak ladnie nie wygladalo, a na Bolko chodzilismy na dligie spacery, topienie marzanny i biegalismy na czas na lekcji w-f ;) A spotkanie z kotkiem, slodkie…pozdrawiam serdecznie.

    Komentarz od alexxela78 — 21/04/2010 @ 01:13

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz

Oparte na WordPress