ufff jak gorąco!
Taki dzień jak dzisiejszy, czyli podobno najcieplejszy w roku, trzeba spędzić nad wodą żeby przeżyć
. Wybrałam się z dzieciakami nad kamionkę Bolko, polecam wszystkim z małymi dziećmi. Czyściutko, bezpiecznie i spokojnie. Zdjęcia wrzucę jutro a tymczasem wspomnienie równie gorącego dnia (chyba wtorku) spędzonego u cioci Gosi
Potem, bodajże w środę, odwiedziliśmy ciocię Ewelinę (która już za 2 tygodnie spodziewa się przyjścia na świat małego Gutka) w leśnej głuszy, jak nazywa to miejsce Monstermama
Było fajnie, dzieci od razu przyczepiły się do wujka Tomka i nie odstępowały go na krok. Zbierali poziomki, maliny, jabłka, oglądali lokate świnki i szukały zwierza na stryszku
Wujek Tomek zaimponował dzieciom również z innego powodu… :